Modlitwa zawierzenia
Dodane przez admin dnia March 25 2020 13:39:23
Drogi Przyjacielu,

W związku z obecną sytuacją w kraju i na świecie odczuwamy zagrożenie dla naszego życia oraz zdrowia. Wielu ludzi ogarnia strach oraz lęk, martwi się o swoich bliskich, poszukuje uciszenia. Chcemy powiedzieć każdemu, że uciszenie swojej duszy może znaleźć w Bogu.

W Piśmie Świętym czytamy, że
„tak Bóg tak umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” Ew. św. Jana 3, 16

Bóg zapewnia nas, że „tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę” Ew. św. Jana 3,37.

Dziś pragniemy zachęcić Ciebie do oddania siebie w modlitwie całkowicie Bogu, do ogłoszenia Jego jako swojego Pana i Króla, czyli poddania się w zaufaniu całkowicie Jego Woli.

Chcemy zapewnić Cię, że w tych dniach modlimy się o Ciebie prosząc Boga, aby dał poznać się Tobie, wypełnił pokojem i otoczył ochroną. Zaufaj Jemu.


Modlitwa zawierzenia siebie Bogu:

Boże Ojcze, stoję przed Tobą taki jaki jestem. Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym, który umarł na Krzyżu za moje grzechy. Wierzę, że On zmartwychwstał dnia trzeciego dla mojego zbawienia i żyje na wieki wieków. Proszę Cię, abyś mi przebaczył wszystkie moje grzechy, żałuję za nie. W Twoje imię przebaczam każdej osobie, która skrzywdziła i uczyniła zło wobec mnie. Wyrzekam się szatana i jego dzieł w moim życiu. Dzisiaj oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie i na wieki. Proszę Cię, abyś wszedł do mojego serca, przyjmuję Cię jako mojego osobistego Pana i Zbawiciela. Proszę, oczyść i osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Uzdrów mnie i odmień moje życie. Pomóż mi studiować Pismo Święte, daj mi jego zrozumienie, abym w nim znalazł pokarm dla mojej duszy i czynił to, co mówisz w swoim Słowie. Kocham Cię Panie Jezu. Dziękuję że mnie przyjąłeś, chcę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen.


Pod osłoną Najwyższego - Psalm 91


Kto mieszka pod osłoną Najwyższego, Kto przebywa w cieniu Wszechmocnego,
Ten mówi do Pana: Ucieczko moja i twierdzo moja, Boże mój, któremu ufam.
Bo On wybawi cię z sidła ptasznika I od zgubnej zarazy.
Piórami swymi okryje cię. I pod skrzydłami jego znajdziesz schronienie. Wierność jego jest tarczą i puklerzem.
Nie ulękniesz się strachu nocnego Ani strzały lecącej za dnia,
Ani zarazy, która grasuje w ciemności, Ani moru, który poraża w południe.
Chociaż padnie u boku twego tysiąc, A dziesięć tysięcy po prawicy twojej, Ciebie to jednak nie dotknie.
Owszem, na własne oczy ujrzysz I będziesz oglądał odpłatę na bezbożnych.
Dlatego, że Pan jest ucieczką twoją, Najwyższego zaś uczyniłeś ostoją swoją,
Nie dosięgnie cię nic złego I plaga nie zbliży się do namiotu twego,
Albowiem aniołom swoim polecił, Aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich.
Na rękach nosić cię będą, Byś nie uraził o kamień nogi swojej.
Będziesz stąpał po lwie i po żmii, Lwiątko i potwora rozdepczesz.
Ponieważ mnie umiłował, wyratuję go, Wywyższę go, bo zna imię moje.
Wzywać mnie będzie, a Ja go wysłucham, Będę z nim w niedoli, Wyrwę go i czcią obdarzę, Długim życiem nasycę go I ukażę mu zbawienie moje.


Jeśli potrzebujesz pomocy, porady, modlitwy – zadzwoń na nr tel. 606 454 441 lub
napisz na adres email: kchwerp@op.pl