550 LAT WIELOKULTUROWEGO RADZYNIA PODLASKIEGO
Dodane przez admin dnia September 01 2018 08:58:22


„Szlakiem kulturowego dziedzictwa protestanckiego na ziemi radzyńskiej” - część III

W związku z przypadającą w tym roku 550 rocznicą nadania praw miejskich naszemu miastu zamieszczamy fragmenty książki „Ocalić od zapomnienia - Szlakiem kulturowego dziedzictwa protestanckiego na ziemi radzyńskiej” autorstwa dr Tomasza Mańko. Przypominamy, że w tym okresie w Radzyniu Podlaskim zawsze obecne były różne kultury. Pragnieniem naszej redakcji jest przypomnienie mieszkańcom Radzynia Podlaskiego śladów obecności reformacji protestanckiej w XVI wieku.

Zamieszczamy kolejną część książki:

Z rodem Firlejów związana jest też historia reformacji w Lubartowie. Król Zygmunt Stary na prośbę Piotra Firleja z Dąbrowicy – kasztelana chełmskiego i bieckiego, wojewody lubelskiego, aktem lokacyjnym z dnia 29 maja 1543 roku zezwolił na założenie w ziemi lubelskiej na gruntach Firlejowych nowego miasta. Miasto to od herbu Firlejów otrzymało nazwę Lewartów. Synowie Piotra Firleja dbali o rozwój miast w swoich dobrach, Jan w Kocku, Andrzej w Janowcu, a Mikołaj – w Dąbrowicy, wszyscy otaczali się budowniczymi oraz artystami. Mikołaj Firlej będąc od 1557 roku dziedzicem Lewartowa przyczynił się do dynamicznego rozwoju miasta, w jego dobrach znajdowali schronienie uciekinierzy z Europy Zachodniej przed prześladowaniami religijnymi, m.in. kalwini, luteranie, arianie oraz Żydzi, gwarantował im swobodę wyznania, budowania swoich świątyń, szkół, używania ojczystego języka oraz pomoc materialną na zagospodarowanie, założył korporacje zawodowe i ułożył statuty cechowe, a to w konsekwencji przyczyniło się do ożywienia gospodarczego miasta. Wraz z napływem obcokrajowców wzrastały i utrwaliły się w mieście wpływy reformacyjne, szerzona była myśl ariańska, kalwińska oraz luterańska, a swoją sławę i znaczenie zawdzięczał funkcjonującym w nim gimnazjom kalwińskiemu i ariańskiemu. Stanisław Sarnicki, autor słynnych Annales sive de origine et rebus gestis Polonorum et Lituanorum libri octo (Kraków 1587), zaliczył Lewartów „szczycący się pięknymi budowlami i szkołą, posiadający spichlerze zasobne w zboża, ryby, i owoce”, a także „przepyszne ogrody” do jednych z ważniejszych miast w Polsce. Częstym gościem w rezydencjach Firlejów był Jan Kochanowski (1530 – 1584), który był ...
Treść rozszerzona


„Szlakiem kulturowego dziedzictwa protestanckiego na ziemi radzyńskiej” - część III

W związku z przypadającą w tym roku 550 rocznicą nadania praw miejskich naszemu miastu zamieszczamy fragmenty książki „Ocalić od zapomnienia - Szlakiem kulturowego dziedzictwa protestanckiego na ziemi radzyńskiej” autorstwa dr Tomasza Mańko. Przypominamy, że w tym okresie w Radzyniu Podlaskim zawsze obecne były różne kultury. Pragnieniem naszej redakcji jest przypomnienie mieszkańcom Radzynia Podlaskiego śladów obecności reformacji protestanckiej w XVI wieku.

Zamieszczamy kolejną część książki:

Z rodem Firlejów związana jest też historia reformacji w Lubartowie. Król Zygmunt Stary na prośbę Piotra Firleja z Dąbrowicy – kasztelana chełmskiego i bieckiego, wojewody lubelskiego, aktem lokacyjnym z dnia 29 maja 1543 roku zezwolił na założenie w ziemi lubelskiej na gruntach Firlejowych nowego miasta. Miasto to od herbu Firlejów otrzymało nazwę Lewartów. Synowie Piotra Firleja dbali o rozwój miast w swoich dobrach, Jan w Kocku, Andrzej w Janowcu, a Mikołaj – w Dąbrowicy, wszyscy otaczali się budowniczymi oraz artystami. Mikołaj Firlej będąc od 1557 roku dziedzicem Lewartowa przyczynił się do dynamicznego rozwoju miasta, w jego dobrach znajdowali schronienie uciekinierzy z Europy Zachodniej przed prześladowaniami religijnymi, m.in. kalwini, luteranie, arianie oraz Żydzi, gwarantował im swobodę wyznania, budowania swoich świątyń, szkół, używania ojczystego języka oraz pomoc materialną na zagospodarowanie, założył korporacje zawodowe i ułożył statuty cechowe, a to w konsekwencji przyczyniło się do ożywienia gospodarczego miasta. Wraz z napływem obcokrajowców wzrastały i utrwaliły się w mieście wpływy reformacyjne, szerzona była myśl ariańska, kalwińska oraz luterańska, a swoją sławę i znaczenie zawdzięczał funkcjonującym w nim gimnazjom kalwińskiemu i ariańskiemu. Stanisław Sarnicki, autor słynnych Annales sive de origine et rebus gestis Polonorum et Lituanorum libri octo (Kraków 1587), zaliczył Lewartów „szczycący się pięknymi budowlami i szkołą, posiadający spichlerze zasobne w zboża, ryby, i owoce”, a także „przepyszne ogrody” do jednych z ważniejszych miast w Polsce. Częstym gościem w rezydencjach Firlejów był Jan Kochanowski (1530 – 1584), który był otoczony ich mecenatem. Będąc dworzaninem Jana Firleja, wojewody lubelskiego, często przebywał w Dąbrowicy, Lewartowie, Firleju oraz w Kocku. Znawcy twórczości Kochanowskiego przyjmują, że rezydencja Jana Firleja w Kocku stała się w 1563 r. pierwszym etapem dworskiego wtajemniczenia przyszłego autora Odprawy posłów greckich, który w twórczości literackiej potwierdził swoją tam obecność.

Jan Kochanowski napisał czternaście wierszy, które zadedykował Mikołajowi Firlejowi – właścicielowi Lewartowa, inne zaś pisane były z myślą o Mikołaju synu Jana Firleja z Kocka, który po śmierci swojego wuja Mikołaja sprawował opiekę nad Lewartowem.1

Kalwińscy Firlejowie znani byli w środowisku społeczno-politycznym w kraju i poza granicami jako otaczający opieką prześladowanych za wiarę uciekinierów z Europy Zachodniej oraz troszczący się o rozwój szkolnictwa w swoich dobrach. Lewartów zasłynął jako ośrodek dysput i synodów różnowierczych oraz miasto szkół tj. kalwińskiej i ariańskiej. Oświata oraz zapewnione swobody religijne w sposób naturalny sprzyjały ujawnianiu się różnorodnych talentów kaznodziejskich, oratorskich i literackich. W roku 1580 została zorganizowana w Lewartowie kalwińska szkoła wyznaniowa o profilu gimnazjum humanistycznego. Kalwińscy Firlejowie starali się zatrudniać w swoich szkołach w Lewartowie oraz Kocku najlepszych nauczycieli, którzy odbyli studia na znanych zagranicznych uniwersytetach, byli zaznajomieni z najnowszymi zdobyczami i osiągnięciami nauki, byli propagatorami literatury rzymskiej i greckiej, oraz nauk użytecznych: matematyki, fizyki, medycyny, architektury. Pierwszym rektorem szkoły został Szymon Seidler z Torunia, który pełnił swoje obowiązki do 1582 roku. Z jego osobą, na okoliczność zawarcia przez niego związku małżeńskiego, związane jest opublikowanie przez grono 23 uczniów oraz profesorów lewartowskiej szkoły zbioru łacińskich tekstów okazjonalnych (gratulacyjnych) 2. Publikacja ukazała się drukiem w Toruniu w roku 1582 i jest jednym z pierwszych w Polsce literackich almanachów.

Po nim rektorem szkoły został Samuel Wolf ze Śląska, znany był jako „poeta laureatus” i dobry teolog, który w trakcie swojego pobytu w Lewartowie opublikował w Gdańsku poemat sławiący wojenne czyny Stefana Batorego pod Pskowem. Jako rektor dał się też poznać jako twórca łacińskich wierszy. Utrzymywał żywe kontakty z Sebastianem Fabianem Klonowicem – lubelskim rajcą i poetą, który zadedykował Wolfowi swoje poematy: Philtron, ze znanym opisem miasta Lublin, i Roxolanię, oba poematy z 1584 r. Kalwińskie gimnazjum w Lewartowie było narzędziem asymilacji dla osadników holenderskich i niemieckich.

Gimnazjum to przetrwało do 1598 r.- tj. rekatolizacji miasta 3. W 1588 roku, po śmierci Mikołaja Firleja, powstał w Lewartowie zbór ariański, którego ministrem został Krzysztof Lubieniecki, patronem zaś gorliwy arianin, Mikołaj Biberstein-Kazimierski, ożeniony z córką Mikołaja Firleja - Elżbietą Firlejówną. Sławę Lewartowowi przyniosła funkcjonująca w latach 1588 – 1598 szkoła ariańska, która stała się jedną z najlepszych szkół ariańskich w Polsce. Istniała w latach 1588 – 1598. Na jej czele stanął pedagog – humanista Wojciech z Kalisza, miłośnik dzieł Cycerona oraz Erazma z Rotterdamu, absolwent Akademii Krakowskiej, nauczyciel szkoły kalwińskiej w Turbinie, rektor szkoły chmielnickiej, posiadający rozległą wiedzę nabytą w trakcie studiów na zagranicznych uniwersytetach: w Strasburgu, Tybindze oraz Heidelbergu. Podczas pobytu w Strasburgu zetknął się z Janem Sturmem, twórcą dziesięciooddziałowego modelu humanistycznej szkoły średniej, opartej o system klasowo-egzaminacyjny, gdzie kultywowana była zasada wzajemnej pomocy oraz życia we wspólnocie klasowej. Idee Sturma stały się inspiracją do stworzenia programu oraz metody nauczania w szkole lewartowskiej.

Szkoła ta była prowadzona według nauk oraz zaleceń Sturma, i realizowała program pięcioletniego gimnazjum specjalnie przewidzianego dla małych miast. Wojciech z Kalisza swoje poglądy na cele nauki i metody nauczania oraz program lewartowskiej szkoły przedstawił w dziele z 1593 r. pt. Schola Levartoviana restituta, sive Epistolae aliguot:guibus ratio descripta est: guam istius scholae Praeceptores in docendo adhibent. Autore Alberto Calissio ejusdem Scholae Rectore, gdzie w formie 12 listów przedstawił wykład o powinnościach szkoły oraz nauczycieli. W tej książce zawarł słynne tzw. Prawa szkoły lewartowskiej, na które składało się dziewiętnaście punktów mających odniesienie do uczniów, a jeden do nauczycieli. Pozycja jest cennym przyczynkiem do dziejów polskiej oświaty, jak też świadectwem talentu literackiego Wojciecha z Kalisza, który posłużył się formą listu do wyrażenia swoich poglądów 4. W szkole uczono wielu przedmiotów, które miały przyczynić się do wszechstronnego rozwoju umysłu ludzkiego. Naukę zaczynano od gramatyki, retoryki i dialektyki, czytano autorów rzymskich, uczono języka greckiego, religii, etyki, ekonomi, polityki, fizyki, medycyny, nauk matematycznych wraz z astronomią, muzyki. Uczono też prowadzenia dysput na tematy filozoficzne, teologiczne i polityczne. Ćwiczono uczniów w wymowie, przy tym język polski i niemiecki były podczas dysput równouprawnione z łaciną. Nauka religii zajmowała poważne miejsce w programie nauczania, studenci czytali Biblię, uczyli się katechizmu, śpiewali Psalmy, słuchali wykładów z etyki, która nakazywała żyć uczciwie, nie robić krzywdy bliźniemu i oddawać każdemu, co mu się należy. Na liście nie znalazła się strategia, bowiem Wojciech z Kalisza był pacyfistą i antymilitarystą. W tym humanistycznym gimnazjum główny nacisk kładziono na praktyczną użyteczność nauczanych przedmiotów. Szkoła miała przygotowywać dzieci szlacheckie do czynnego udziału w życiu politycznym i sprawowania różnych urzędów. Nowatorskie było podejście w nauczaniu do etyki, w ramach której zachęcano uczniów do dokonywania pięknych czynów.

Etyka miała ukazywać znaczenie cnót w życiu człowieka, co związane było z europejską kulturą odrodzenia, która w oparciu o Etykę Nikomachejską Arystotelesa dążyła do sekularyzowania zasad moralnych, pojmowania ich jako reguł ułatwiających człowiekowi życie społeczne, a nie jako zbiór prawideł prowadzących do życia po śmierci. W programie nauczania ważne miejsce zajmowała retoryka, dzięki czemu przygotowywano uczniów do wygłaszania przemówień na sejmach i zjazdach szlacheckich. Uczniowie uczęszczali na wykłady z prawa. Nowatorski program nauczania powiązany z tak wysokim poziomem nauczania powodował, że szkoła lewartowska stała się jedną z najlepszych szkół w Polsce. Uczęszczali do niej uczniowie nie tylko z okolic Lublina, ale również z Rygi i Dorpadu; różnowiercy i katolicy.

Rozwój szkoły tamowały klęski zewnętrzne – w 1589 roku napad Tatarów na Podole, a w 1592 roku zaraza (powietrze morowe) 5. Wojciech z Kalisza, rektor ariańskiej szkoły w Lewartowie dał się też poznać jako uczestnik dysput i polemik religijnych. Jest autorem polemicznej książki z jezuitami z 1590 r. pt. Speculum Iesuitarum..., książki pt. Krótkie a prawdziwe opisanie dysputacyjej z 1592 r., broszury pt. Konterfekt jezuitów z 1592 r. 6 Lewartów pod koniec XVI wieku zasłynął w Polsce jako miejsce spotkań przedstawicieli różnowierców na słynnych dysputach i polemikach religijnych. Największa sławę odniosła debata religijna odbyta w dniach 13 i 14 stycznia 1592 r., w której wzięło udział ok 150 osób wywodzących się z kalwinów, arian, husytów oraz katolików. W debacie uczestniczyła cała ariańska elita umysłowa, brało w niej udział wielu panów świeckich: arian, kalwinów i katolików, starostowie w tym m. in. łukowski. Uczestnikami tej debaty byli wybitni mówcy oraz polemiści, znani jako autorzy okazjonalnych druków religijnych. Kalwinów reprezentował m.in. Grzegorz Jankowski z Lewartowa i Franciszek Jezierski z Kurowa, arian: Wojciech z Kalisza i Jan Niemojewski, byli też obecni poeta Marcin Czechowic, Faustyn Socyn, poeta Erazm Otwinowski, historyk – kronikarz Stanisław Sarnicki, pisarz Szymon Budny, M. Żytno, Lubieniecki i inni.

Katolików reprezentowali jezuici m.in. Adrian Radzimiński i Marcin Łaszcz. Debata Lewartowska wykazała dążność jezuitów do ośmieszania i dyskredytowania arian oraz ich przywódców w opinii szerokich rzesz społeczeństwa 7. Lewartów na przełomie 1591 i 1592 r. stał się miejscem działania misji jezuickiej, która oprócz Lewartowa objęła też pobliskie Czemierniki. Misja ta w dużym stopniu wpłynęła na nastroje zamieszkującej ludności, aby zajęła ona wrogą postawę względem różnowierców. Reformacja uległa załamaniu z chwilą śmierci i przejścia z arianizmu na katolicyzm nowego właściciela Lewartowa – Mikołaja Kazimierskiego. Z początkiem XVII wieku w Lewartowie na nowo zostaje przywrócona świątynia rzymskim katolikom, z lewartowskiej szkoły stopniowo byli usuwani nauczyciele protestanccy. W roku 1603 przestał istnieć zbór ariański w Lewartowie, zaś w 1642 zlikwidowany został zbór kalwiński 8. Ostatnim kaznodzieją zboru w Lewartowie był Andrzej Węgierski – znany pisarz okresu Reformacji, autor m. in. śpiewników i modlitewników kalwińskich. Należy to mocno podkreślić, że Reformacja wycisnęła mocno swoją pieczęć obecności w życiu miasta i okolic, co było widoczne w życiu gospodarczym, społecznym, kulturowym. Lewartów stał się znanym miastem w całej Rzeczypospolitej, tutaj odbywały się synody różnowiercze, tj. ariański w roku 1583 oraz kalwiński w roku 1634. Wraz z postępującą rekatolizacją Lewartowa nastąpił koniec twórczych przedsięwzięć polemiczno-autorskich, kres bogactwa wielokulturowości oraz wygaśnięcie jednego z najbardziej aktywnych ośrodków oświatowych i polemicznych w dawnej Polsce.

W Ulanie i w okolicznych wioskach w okresie XVI i XVII wieku szerzył się również ruch reformacyjny. Ruch ten związany był z kalwińskim rodem Zielińskich (vel Żeleńskich) 9 którzy przejęli kościół w Ulanie na okres ponad dwudziestu lat 10. Pamięć o kalwińskim rodzie Zielińskich w Ulanie zachowana była jeszcze w XVIII wieku 11.


cdn ...

1. Waldemar Michalski, Tradycje literackie Lubartowa i ziemi lubartowskiej 1543-1993, Lubartów 1994, str. 8-11. Cytat zaczerpnięty z artykułu Jerzego Deneki pt. Słowo o Firlejach, zamieszczony [w :] „Lubartów i Ziemia Lubartowska” 1993, str. 13-32; Por. Stanisław Tworek, W okresie Odrodzenia i Reformacji (1569-1648) [w:] Dzieje Lubelszczyzny, Tom I, Praca zbiorowa pod redakcją Tadeusza Mencla, Warszawa 1974, str. 331.

2. Por. Waldemar Michalski, str. 11-12. Kalwińskie gimnazjum w Lewartowie służyło dzieciom rodzin kalwińskich. Jednym z uczniów tego gimnazjum był Jan Rozwadowski. Biorąc pod uwagę fakt, że w okresie XVI wieku w Ulanie i okolicach istniał kalwiński ruch reformacyjny, jest wielce prawdopodobne, że Jan Rozwadowski mógł przedstawicielem jednej z tych rodzin szlacheckich, która opowiedziała się za kalwinizmem. Moją opinię podziela w tym zakresie Pan Krzysztof Czubaszek, który z dużym prawdopodobieństwem zakłada, że Jan Rozwadowski był mieszkańcem wsi Rozwadów w parafii Ulan, lub przynajmniej się z niej wywodził. Treść opinii jest w posiadaniu autora.

3. Por. Stanisław Tworek, W okresie Odrodzenia i Reformacji (1569-1648) …, str. 319-320.

4. Waldemar Michalski, dz. cyt., str. 13-14.

5. 5 klasowa szkoła lewartowska była akademią dla wszystkich arian lubelskich, egzaminatorami byli starsi zboru lubelskiego: Balcerowicz, Mikołaj Żytno, nauczycielami klas Jan Sokołowski, Samuel Pabianowski, Samuel Breljusz, Andrzej Wojowjusz, Jan Poetevin. Por. Henryk Merczyng, dz. cyt. Str. 111. Program nauczania w szkole został ujęty przez Wojciecha Kalisza w formę listów do scholarów i preceptorów: Jana Sokołowskiego nauczyciela kl. V, Samuela Pabianoviusa, kl. IV, Samuela Brelliusa, kl. III, Andrzeja Wojdowskiego, kl. II, Henryka Rosciusa, muzyka. W wydaniu listów z 1593 r. było również pismo adresowane do Jana Poetevina. W dwóch najniższych klasach uczono czytać, pisać, deklamacji i koniugacji, początków gramatyki łacińskiej, modlitw w języku polskim oraz przyswajania sobie słówek. Poczynając od kl. III nauczano mowy po łacinie i początków stylu na podstawie listów Cycerona, Dialogów świętych Castelliona oraz Ćwiczeń J. L. Vivesa. W tej klasie uczniowie zobowiązani byli pisać ćwiczenia stylistyczne, przystępowano w niej też do nauki języka greckiego. W dwóch najwyższych klasach (I i II) lekturę stanowiły listy Cycerona, Georgiki Wergilego, listy, ody i satyry Horacego, Pismo św. w języku greckim, a do nauki dialektyki i retoryki - teksty Arystotelesa, Cycerona (Mowy) i Hermogenesa z podręczników Jana Sturma. Uczniowie w klasie I obowiązani byli do uprawiania deklamacji i ćwiczeń praktycznych. Preceptor Henryk Rescius nauczał matematyki i muzyki - śpiewania psalmów w przekładzie Jana Kochanowskiego lub Buchanana. Jan Poetevinus wykładał Georgiki Wergilego, De officis Cycerona oraz „Institutiones iuris” według Kodeksu Justyniana. Uczniowie gimnazjum uczyli się też języka hebrajskiego. Język polski był dopuszczony przy nauczaniu religii i śpiewu kościelnego (psalmów). Wojciech z Kalisza całą szkołę starał się napełnić duchem religijnym i etycznym. Z jego osiągnięć korzystał Jan Zamoyski przy organizowaniu swej Almae Matris. Por. Stanisław Tworek, W okresie Odrodzenia i Reformacji (1569-1648) …, str. 321-322.

6. Por. W. Michalski, dz. cyt. str. 14.

7. Dyskusja w trakcie debaty toczyła się wokół zagadnień chrystologicznych, przedwieczności bóstwa Chrystusa. Por. Stanisław Tworek, Dysputa Lewartowska w 1592 r., Rocznik lubelski 1960 nr 3, s. 53-63.

8. Henryk Merczyng podaje, że zbór ariański, w którym kaznodzieją był w 1598 r. Krzysztof Lubieniecki istniał jeszcze w 1612 r. i upadł prawdopodobnie w latach 1612-1618. Zbór kalwiński upadł po śmierci księżnej Zasławskiej, wojewodziny wołyńskiej, w 1642 r. W zborze tym obowiązku pastora pełnił przez pewien okres Maciej Węgierski, w roku 1581 kaznodzieją był ks. Jakób, konsenior lubelski, w roku 1592 kaznodzieją był ks. Grzegorz Jankowski. Por. H. Merczyng, dz. cyt., str. 67.

9. Szczegółowe informacje o rodzinie Zielińskich zamieszkujących na terenie Ulana i okolic zawarte są w książce Krzysztofa Czubaszka. Autor napisał, że siedzibą rodową Zielińskich (vel Żeleńskich) była wieś Zielonka (dawniej Żelanka) w Ziemi Radomskiej. Początkowo (XV/XVI w.) przedstawiciele tej familii pisali się „de Zelanka (Zelyanka)”. Notowani byli także w pobliskich Strykowicach, Grabowie i Woli Głuskowej. Wywodzili się ze słynnego rodu Ciołków, a konkretnie z jego linii żelechowskiej. W XVI w. należeli do głównych promotorów kalwinizmu na terenie Lubelszczyzny. W roku 1595 r. Mikołaj Zieliński – przedstawiciel kalwińskiego rodu władającego Zarzecem oraz dzierżawiącego królewskie dobra ulańskie miał spór z nowo powołanym proboszczem parafii Ulan Piotrem Oknińskim o probostwo. Podłożem sporu obok spraw majątkowych mogły być kwestie religijne oraz przejęcia kontroli nad kościołem w Ulanie. Synem Mikołaja był Krzysztof Zieliński, który piastował urząd sędziego łukowskiego, był też właścicielem Zarzeca oraz tenutariuszem dóbr ulańskich, które scedował w roku 1616 r. na swego syna Andrzeja, posiadał też jeszcze dwie osiadłe włóki w Bedlnie. Ostatnia wzmianka na temat Krzysztofa Zielińskiego pochodzi z 4 I 1638 r. Por. Krzysztof Czubaszek, http://parafia_ulan.republika.pl/historia.htm#1658 wejście dn. 25.11.2017 r.

10. Można przypuszczać, że nabożeństwa reformacyjne mogły odbywać się w Kościele w Ulanie, a w nich uczestniczyła okoliczna

szlachta skłaniająca się do kalwinizmu. O istnieniu ruchu reformacyjnego świadczy raport delegacji z krakowskiej diecezji

krakowskiej, która w 1570 roku przeprowadziła wizytację parafii ulańskiej. Raport ten jest źródłem informacji o stanie życia

religijnego na tym terenie. W dokumencie tym napisano: „haeretici non sunt multi nobilium, inconfessi multi, diebus festis

laborant,ieiunia non observant,[heretyków wśród szlachty nie ma wielu, jednak wielu się nie spowiada, pracuje w dni świąteczne,

nie zachowuje postu] jusz tham dzika pobiessna slichta”. Por. Krzysztof Czubaszek, Ulan. Dzieje parafii i wsi do niej należących.

Warszawa 2003, str. 35.

11. W 1783 r., w dokumencie dot. podatku podymnego z Zarzeca, zapisano: „wieś ta przed panowaniem Zygmunta Augusta należała

do Zielińskich, arian, których <> dotychczas tutaj się znajduje”. Świadczy to o tym, że okoliczni mieszkańcy

wiedzieli, że ród Zielińscy byli innowiercami, choć mylnie ich utożsamiano z arianami, zamiast z kalwinami. Por. Krzysztof

Czubaszek, http://parafia_ulan.republika.pl/zielinscy.htm wejście dn. 25.11.2017 r.